H: Wybrałbym ten.
Pokazuje Ci palcem pewien wzór.
T: Yyyy... dzięki. Sama zdecyduję.
Harry dziwnie spogląda.
H: Albo ten.
Mówi przekładając rękę w Twojej lali, niemal Cię obejmując.
T: Hej ! Spadaj !
Odwracasz się i policzkujesz go. Harry chwyta Cię za ręce. Stoisz oszołomiona jego śmiałością i patrzysz na niego ze zdziwieniem. Dalej trzymając Cię za ręce bardzo szybko przysuwa swoja głowę do twojej i daje Ci ogromnego całusa w usta. Oddala się i patrzy na Ciebie. Całuje Cię po raz 2. Znów się oddala i patrzy. Uwalnia Cię z uścisku. Chłopak chce znów Cię pocałować lecz przykładasz mu palec do ust. Spoglądacie sobie w oczy przez jakiś czas. Nagle rzucasz się na niego i obejmujesz za szyję. Przez jakiś czas namiętnie się całujecie.
:*
_______________________________________________________________________________
A to mimochodem :D
Ty: Zero seksu, mam okres.
Harry: Prawdziwy rycerz nie boi się krwi na swym mieczu.
Harry: Prawdziwy rycerz nie boi się krwi na swym mieczu.
_______________________________________________________________________________
Ucieknę się do małego szantażu, bo nie ma jeszcze ŻADNEGO, nawet NAJMNIEJSZEGO komentarza ;c
Ucieknę się do małego szantażu, bo nie ma jeszcze ŻADNEGO, nawet NAJMNIEJSZEGO komentarza ;c

Siemka, piszesz całkiem fajnie i widzę, że cierpisz na niedobór komentarzy. Chyba wiem, czym to jest spowodowane, po prostu Twoje imaginy muszą być znacznie dłuższe. Jakoś tak 5 razy :D
OdpowiedzUsuńŚciskam i powodzenia
Kiyoko
P.S. masz błąd --> "Pobaw się w detektywa. ObserwUj mnie :P"
♥