Siedzisz z Niall'em w chińskiej restauracji. Jecie spaghetti z jednego talerza. To wasza 3 randka.
N: Co sądzisz o tym spaghetti?
T: Świetne. Naprawdę dobre.
Wasze stopy miziają się pod stolikiem. Uśmiechacie się. Równocześnie
nabijacie spaghetti na widelec. i wkładacie do buzi. Wciągając długi
makaron wciąż się uśmiechacie. Nagle spostrzegacie, że wciągacie tę samą
nitkę makaronu. Odwracacie wzrok udając, że o niczym nie wiecie.
Zbliżacie się do siebie. Wasze usta się spotykają, ale nie zwracacie na
to uwagi. Zaczynacie się całować, wszyscy się patrzą. Chwytacie się za
ręce kładąc je na stole.
N: Chodźmy stąd.
T: Dokąd?
N: Do mnie.
Uśmiechasz się szeroko. Zabieracie płaszcze i w pośpiechu wychodzicie trzymając się za ręce.
___________________________________________________________________________________
Moim zdaniem beznadziejny :P Ale to jeden z tych pierwszych...
Zaynieszka.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz